19 cze 2017

More self love

 YOU ARE GOING TO SPEND A LOT OF TIME WITH YOUR BODY. YOU BETTER LOVE IT AND TAKE GOOD CARE OF IT.
Perfekcja, bycie perfekcyjnym. Pojęcie bardzo względne. Szczerze? Nigdy nie pokochałam siebie w 100 procentach. Nigdy nie uważałam siebie za idealną. Może jedynie jako dziecko. Jednak był taki czas, kiedy najbardziej nienawidziłam siebie. Później stopniowo zaczęłam walczyć z tym ,co mogę zmienić, a resztę w miarę zaakceptowałam. Teraz jestem o wiele szczęśliwszą osobą. Naprawdę chciałabym, aby każdy pomimo swojego wyglądu, którego nie akceptuje, był szczęśliwy i pozytywny. Robił to co, naprawdę chce i lubi. Szkoda mi tak zwanych hejterów którzy nie umieją nic ze sobą zrobić, tylko zaglądają do życia innych i szukają jakiejś niedoskonałości. Kiedyś myślałam, że polubienie siebie i skończenie tego typowego narzekania reszta odbierze za coś samolubnego. Wiem, że robiąc coś w internecie, jestem trochę narażona na negatywne komentarze. Wiem również, że nie jestem idealna. Do ideału mi dużo brakuje i pewnie zawsze będzie brakować. Ale wydaje mi się, że najważniejsze jest być sobą i nawet jakiś szczegół, którego możemy nie lubić. Będzie nas właśnie wyróżniał i nie będziemy w jakiś sposób klonem innych. Jesteśmy tylko ludźmi. Mamy wady, kompleksy. Jedne możemy zmienić, inne nie. To normalne. Love yourself.



 xoxo Pati

3 cze 2017

Do it with love



Każdy ma, takie coś co uwielbia robić. Ma coś z czym chciałaby wiązać przyszłość i mógłby zajmować się tym ciągle ,bo po prostu kocha to. Większość wolnego czasu poświęca temu. Wkłada w to swoje cale serce. Dla jednych jest to muzyka dla drugich taniec a dla innych całkowicie inna rzecz. Staramy się być w tym w każdym calu profesjonalni. Jest to sekret wielu sukcesów różnych artystów. Osiągają coś, bo wkładają w to całe serce, bo jest to ich pasją. Odkąd pamiętam kocham modę. Może według osób które widzą mnie na co dzień nie pasuje to do mnie czy coś. Jednak mam małą blokadę przed kombinowaniem z krojami czy z kolorami. Powoli małymi kroczkami chcę to zmienić. Uwielbiam modę, wystarczy zapytać mojej mamy o to jak wybrzydzałam z ubraniami jako małe dziecko i jak stroiłam się w różne kreacje. Wtedy opinię innych miałam gdzieś. W ogóle nie myślałam o tym, że coś takiego istnieje. Nie bałam się niczyjego komentarza czy zdania. Z wiekiem to się zmieniło. Ale gdy mam więcej czasu wolnego nadal jestem tą Patrycją, która grzebie w szafie kombinując i mieszając różne outfity. Staram się być z powrotem kimś takim na co dzień. Nasz ubiór powinien wyrażać naszą osobę. Mam nadzieję, że wy się przynajmniej nie ograniczacie, bo if you like it wear it.






 
 xoxo Pati


9 maj 2017

The beginning of something new


Czasami zastanawiasz się, kiedy to naprawdę to się zaczęło. Kiedy kogo lub coś pokochałeś/aś, kiedy zaczęłaś o tym marzyć, kiedy zaczęłaś do tego dążyć.  Przypominasz sobie, że tak naprawdę to było dość dawno. Na przykład jak to w ogóle się zdarzyło, że tutaj się znalazłam? W wieku 10-11 lat zobaczyłam w gazecie Bravo dział z blogami. Stwierdziłam, że czemu nie wejdę i zobaczę, jak to wygląda. Bardzo mi się to spodobało od razu. Zaplanowałam, że kiedyś w przyszłości założę coś takiego. Chciałam swoją przygodę z blogiem zacząć później, jednak przez moją ciekawość założyłam konto na bloggerze i założyłam bloga nie wiedząc, że on w ogóle się założył haha. Stwierdziłam, że w sumie nic mi nie szkodzi i tak zostałam tutaj do dzisiaj.
Również wiecie, bardzo dobrze jak kocham Michaela Jacksona. Ostatnio wzięło mnie na przemyślenia, kiedy w ogóle to wszystko się zaczęło. Okazało się, że było to dość dawno. Już w przedszkolu go uwielbiałam a gdy tylko nie było w pobliżu rodziców ( po prostu się tego wstydziłam) Wpisywałam na Youtubie jego piosenkę najczęściej Earth song i słuchałam jej, wczuwając się w teledysk. Jego muzyka zawsze dawała mi dużo radości, a później z biegiem czasu zaczęłam się co raz bardziej interesować jego osobą a od niedawna zaczęłam moją "kolekcję" rzeczy z jego osobą.


bomber jacket, jeans- new look, top- sh
xoxo Pati

30 kwi 2017

Battlefield





Witam z powrotem po jakiś ponad 2 miesiącach. Jednak były to dla mnie gorsze czasy. Nie chcę tutaj użalać się czy coś z tych rzeczy. Bardzo zatęskniłam za tym miejscem, nawet za tym wkurzaniem się na bloggera haha. Przez ostatni czas kilka rzeczy się zmieniło, a niektóre po prostu wróciły na dobre miejsce. Przemyślałam dużo rzeczy i wiele sytuacji nauczyło mnie czegoś nowego. Poprawił mi się kontakt z niektórymi osobami, które kocham z całego serduszka. Za oknem jest wiosna, jest dłużej jasno i można robić masę różnych rzeczy o różnych porach. Będzie można wybrać się z aparatem na drugi koniec miasta, w poszukiwaniu jakiś niesamowitych miejsc. A tegoroczną majówkę chciałabym spędzić jakoś ciekawie i produktywnie. Ale spokojnie i tak na pewno wieczorem znajdę czas na serial i na ciepłe mleko płatkami czekoladowymi. A co do seriali. Od jakiegoś czasu moje serce podbiło Glee. Jestem dopiero na pierwszym sezonie i pomimo tego, że jest teraz pierwsza w nocy, na pewno jeszcze przynajmniej jeden odcinek obejrzę. Naprawdę szukałam takiego serialu i jestem w nim zakochana. Daje on taką energię pozytywną i pokazuje, że nieważne jaki jesteś i tak możesz coś osiągnąć. I tego się trzymajcie! Bądźcie w 100% sobą, cieszcie się każdą chwilą. Nie czekajcie na dobry moment, zróbcie to teraz. Zróbcie to co was uszczęśliwi, ubierajcie to co wam się podoba, róbcie makijaż taki jaki chcecie, albo w ogóle się nie malujcie, słuchajcie na maksymalną głośność muzyki wykonawcy, którego kochacie. Kiedy osiągamy wyznaczony przez nas cel doświadczamy najpiękniejszego uczucia, uwierzcie mi. Starajcie się być codziennie lepszą wersją siebie i nie poddawajcie się. Wierzę w was bardzo mocno! I zapraszam do kolejnych wpisów, stay tunded



Zapraszam też na mojego instagrama, na którym jestem ostatnio dość aktywna- paticyganska
Napiszcie co u was!
xoxo Pati

20 lut 2017

Scream





Często oceniamy kogoś, nawet nie znając go. Ludzie mają o nas wyrobioną opinię, przed tym jak zamienią z nami pierwsze słowo. Przykre to jest. To, że ktoś słucha innej muzyki czy ubiera się inaczej, nie wyznacza tego jaki on naprawdę jest. Zanim kogoś osądzimy, poznajmy go, zagłębmy się w jego historię. Nie przyczepiajmy etykietek do ludzi. Często naprawdę możemy się pomylić, a słowami możemy skrzywdzić. Możemy zniszczyć coś w tej osobie, coś co czyniło ją unikatową. Ludzie są naprawdę różni. Każdy z nas jest wyjątkowy. Ma w sobie to coś i najważniejsze, żebyśmy to my sami byli z siebie zadowoleni. Nie wiem, ile jeszcze będę nawiązywać w takich typach postów do osoby Michaela Jacksona. Jednak to oni mieli o nim wyrobioną opinię, chociaż go nawet nie znali.  Był za ludzki, żeby być prawdziwym. Ludzie go chcieli w pewien sposób zniszczyć. W jakimś stopniu im się to udało. Oskarżali go, bo zobaczyli w nim niespotykane dobro i pewne słabości. Kiedy już wszystko zniszczyli, ogłosili go niewinnym. Człowiek jest jak owca która podąża za stadem, nie ma swojego zdania i robi to, co reszta. Nie patrząc nawet na konsekwencje tego. Możemy tym bardzo kogoś skrzywdzić. Opowiadając plotki o tej osobie, które są daleko od prawdy. Które zamienią się z czasem w opinie większości ludzi.



sweter- h&m, spódnica- new look
xoxo Pati