14 lip 2015

Dźwirzyno- miejsce do którego chcę wrócić





Hej , ja już wróciłam do domku. Bardzo jestem zadowolona z
wyjazdu. Do Dźwirzyna jeżdżę co roku. Jednak za każdym razem jest inaczej , są inne wspomnienia choć może w niektórych momentach są podobne. Zdjęć jakoś masy nie robiłam. Czemu? Po pierwsze brak czasu na pomyślenie o wzięciu aparatu , po drugie jakoś nie chciałam wszędzie targać aparatu...Ale koniec z tym marudzeniem! Najważniejsze , że w ogóle tyle jest :D Z góry bardzo przepraszam za robione zdjęcia nocą. Myślę , że pojawi się również post z haulem kupionych rzeczy nad morzem , bo jest ich naprawdę dużo :)



Zdjęcia morza , wszędzie zdjęcia morza :) Było tam przepięknie. Uwielbiam robić zdjęcia tego miejsca. Nie wiem ile razy w tym poście powiem , że tam jest pięknie hahaha :D 
Dźwirzyno wydaje mi się takim innym miasteczkiem nad morze. Nie wiem czemu.
Gdy idzie się główną ulicą w pewnym momencie masz do wyboru dwie strony z których widać , że wszędzie jest duuużo sklepów i nie wiesz w którą stronę się udać.
Jak może widzieliście , może nie na moim instagramie widnieje już zdjęcie gofra z bitą śmietaną i owocami. Mogę w tym momencie wam się przyznać , że jestem miłośniczką gofrów. Na moje przeliczenia zjadłam ich o wiele więcej niż lodów :D



 W ośrodku jakim byłam. Było przed domem masę kwiatów. Nie mogłam powstrzymać się od zrobienia zdjęć - oczywiście wieczorkiem ,kiedy było już trochę ciemniej ( a może nie trochę?)


Oczywiście nie mogło zabraknąć skrzeczących i latających , charakterystycznych dla miejsc nad morzem - mew :)

To na tyle , oczekujcie na dniach haula! :) Buziaki :*

3 komentarze:

  1. Przepiękne zdjęcia! Ja nigdy nie byłam w tym miejscu, ale przyznam, że wydaje mi się na prawdę śliczne ;)
    Świetny blog :)
    crazylife-by-marta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń